Twoje wiadomości trafiają do SPAMu?

Przy informacji o wprowadzeniu nowego systemu antyspamowego napisałem, że niektóre wiadomości są „błędnie” oznaczane jako spam. Chodziło mi tutaj o zjawisko False positive (fałszywy pozytyw), w którym system wykrywania lub filtrowania błędnie identyfikuje coś jako zagrożenie lub problem mimo, że w rzeczywistości jest to bezpieczne i prawidłowe.

Twoje wiadomości trafiają do SPAMu?

Przy informacji o wprowadzeniu nowego systemu antyspamowego napisałem, że niektóre wiadomości są „błędnie” oznaczane jako spam. Chodziło mi tutaj o zjawisko False positive (fałszywy pozytyw), w którym system wykrywania lub filtrowania błędnie identyfikuje coś jako zagrożenie lub problem mimo, że w rzeczywistości jest to bezpieczne i prawidłowe. W kontekście filtrowania spamu false positive odnosi się do sytuacji, gdy legalna, pożądana wiadomość e-mail zostaje błędnie oznaczona jako spam i przeniesiona do folderu SPAM lub odrzucona przez system pocztowy. Musisz wiedzieć, że system nie do końca wie czy chcesz dostawać wiadomości od tego nadawcy czy nie… system zawsze sprawdza wiadomość pod kątem reguł i wykonuje pewne czynności, które zaprogramował mu administrator.

W przypadku restrykcyjnych systemów antyspamowych fałszywy pozytyw pojawia się w dwóch okolicznościach. Pierwszą z nich jest gdy nadawca ma złą reputację (jest na listach RBL) lub gdy konfiguracja jego serwera pocztowego jest błędna lub niekompletna. W obu przypadkach system antyspamowy prawidłowo oznacza wiadomości jako !! SPAM/WIRUS !! i świadczy to tylko o jego poprawnym działaniu.

Co zrobić w takim przypadku?

Są dwa rozwiązania… Pierwsze dodać takiego nadawcę do białej listy (kamuflowanie problemu, którego nie polecam)Drugie rozwiązanie, skontaktować się z nadawcą i uświadomić go o pewnych problemach z jego pocztą elektroniczną (najlepsze rozwiązanie). Może się okazać, że przekazanie takiej informacji sprawi, że nadawca skontaktuje się ze swoim operatorem pocztowym i wspólnymi siłami poprawią błędy, co przyczyni się do zwiększenia reputacji i braku oznaczania wiadomości jako spam.

Co zrobić by wiadomości dochodziły do adresata?

Najpierw sprawdź czy Twój serwer pocztowy jest poprawnie skonfigurowany. Poniżej masz listę co musisz sprawdzić krok po kroku. Nie będę tutaj opisywał co jak naprawić i jak dodać odpowiednie wpisy, bo to nie ma być wpis dla adminów i techników IT. Jeśli któryś z testów nie zakończył się poprawnie, skontaktuj się ze swoim dostawcą poczty i poproś go o dodanie odpowiednich rekordów i poprawę konfiguracji.

Lista do sprawdzenia

SPFhttps://mxtoolbox.com/spf.aspx

!UWAGA – jeśli korzystasz z systemów do mailingu sprawdź czy masz dobrze skonfigurowany rekord SFP i znajduje się tam adres serwera Twojego usługodawcy – np. MailerLite. Podobnie jak wysyłasz faktury mailem bezpośrednio z systemu online – np. fakturownia.

DKIMhttps://mxtoolbox.com/dkim.aspx
rDNShttps://mxtoolbox.com/ReverseLookup.aspx
DMARChttps://mxtoolbox.com/dmarc.aspx

Na koniec pamiętaj o wymogach prawnych

Ustawa z dnia 28 lipca 2023 r. o zwalczaniu nadużyć w komunikacji elektronicznej nakłada na dostawców poczty elektronicznej obowiązek stosowania mechanizmów SPF, DMARC i DKIM, umożliwiających weryfikację nadawcy wiadomości e-mail. Zapisy te dotyczą dostawców poczty, którzy świadczą usługi dla:

  • co najmniej 500 000 użytkowników poczty lub
  • dla podmiotu publicznego.

Pełny tekst ustawy znajduje się pod adresem https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20230001703/T/D20231703L.pdf.

Komentarze

Zobacz inne wpisy

Wyobraź sobie, że świetnie bawisz się na wydarzeniu kulturalnym lub imprezie, gdy nagle sprawy przybierają zły obrót. Zostajesz wyrzucony z klubu, a ochroniarz – w Twojej ocenie – zbyt mocno wczuł się w rolę i poczęstował Cię gazem. Albo inny scenariusz: zostawiasz na stoliku klucze od auta, a po powrocie widzisz tylko puste miejsce. Idziesz na parking i odkrywasz, że ktoś właśnie solidnie przerysował Twój samochód.
By pomóc sobie w pewnych sytuacjach i swoim klientom, a może nawet i Tobie przygotowałem prosty, maksymalnie czytelny program, który robi  automatyczną kopię baz danych SQL — na lokalny dysk i opcjonalnie na udział sieciowy, a po wszystkim wyśle Ci maila na wskazane przez Ciebie adresy email.
Kilka dni temu zadzwoniła do mnie firma X - panika w głosie, bo „system nie działa, aplikacja nie chce się zaktualizować, potrzebne konto administratora”. Okej, standard. Ale po chwili rozmowy okazało się, że… nie mają żadnych haseł do czegokolwiek.
Od prawie 15 lat zajmuję się bezpiecznymi podpisami elektronicznymi weryfikowanymi certyfikatem kwalifikowanym – tak, oto cała nazwa tego co codziennie nazywamy podpisem kwalifikowanym.
Czasem najprostsze automatyzacje oszczędzają najwięcej nerwów. Od ponad roku mam w make.com scenariusz, który codziennie sprawdza daty w arkuszu Google i automatycznie wysyła e-maile o kończących się licencjach. Zero kodu, zero stresu, zero przegapionych terminów.
Podpisując dokumenty podpisem kwalifikowanym możemy się spotkać z różnymi jego formatami. Raz dostaniemy jeden plik, gdzie podpis będzie w środku… Innym razem jeden plik, który trzeba zweryfikować, by zobaczyć dokument źródłowy… A w jeszcze innym przypadku dwa pliki, które są ze sobą powiązane.
Dzisiaj pendrive’y stały się nieodłącznym elementem naszego życia, służąc do przechowywania i przenoszenia różnorodnych danych. Te niewielkie nośniki pamięci często zawierają cenne informacje, dlatego zabezpieczenie ich hasłem jest niezwykle ważne.
W erze cyfrowej komunikacji, gdy większość naszych rozmów, transakcji i wymiany informacji odbywa się za pośrednictwem internetu, bezpieczeństwo danych staje się priorytetem. Wyobraź sobie, że wysyłasz ważny dokument mailowo – czy masz pewność, że jego zawartość jest bezpieczna? Odpowiedzią na to pytanie jest szyfrowanie załączników. Poznaj pięć kluczowych powodów, dla których warto to robić.

Chcesz wiedzieć więcej?

Zapisz się do newslettera, którego planuję wysyłać raz w miesiącu
(na częstszą wysyłkę chyba nie znajdę czasu).

Dla każdego z subskrybentów, będzie zawsze jeden dodatkowy materiał, który będziesz mógł wykorzystać w swojej pracy.

Jesteś zainteresowany współpracą?

Przejdź na stronę mojej firmy MGK.net.pl i skontaktuj się ze mną za pomocą formularza lub po prostu zadzwoń. 

Dobrnąłeś/aś, aż tutaj? 
Cieszę się, że strona Cię tak zaciekawiła, że czytasz nawej jej stopkę.
Strona kowalczuk.pro jest częścią firmy MGK Konrad Kowalczuk. 
Jeśli chcesz się więcej dowiedzieć o ciastkach, politykach prywatności lub się ze mną skontaktować, użyjz linków obok, albo poniżej jeśli korzystasz z tabletu lub telefonu komórkowego :-]